Dziki problem w Skotnikach

Dziki problem w Skotnikach

Własność Skarbu Państwa.... Mowa o kim...? Oczywiście o dzikach.Po raz kolejny okazuje się, że...

Procesja Bożego Ciała w Skotnikach

Procesja Bożego Ciała w Skotnikach

Procesja ulicami Skotnik   Święto zostało ustanowione  na pamiątkę Cudu Eucharystycznego, jaki...

Zwiedzanie Fortu Winnica w Skotnikach

Zwiedzanie Fortu Winnica w Skotnikach

Tajemnicze wnętrza Fortu Winnica czekają na odkrycie. 3 czerwca 16.00 Fort Winnica to jeden z...

Biegu Skotniki 2018 nie będzie

Biegu Skotniki 2018 nie będzie

W tym roku nie pobiegniemy w Biegu Skotniki Z powodu zbyt małej ilości chętnych do udziału w...

Bezpłatna Szkoła Rodzenia Baby Born w Skotnikach

Bezpłatna Szkoła Rodzenia Baby Born w Skotnikach

Bezpłatna Szkoła Rodzenia Baby Born w Skotnikach     W Szpitalu Św. Róży/Przychodni przy ul....

  • Dziki problem w Skotnikach

    piątek, 29, czerwiec 2018 13:31
  • Procesja Bożego Ciała w Skotnikach

    czwartek, 07, czerwiec 2018 19:31
  • Zwiedzanie Fortu Winnica w Skotnikach

    poniedziałek, 28, maj 2018 12:35
  • Biegu Skotniki 2018 nie będzie

    wtorek, 15, maj 2018 11:16
  • Bezpłatna Szkoła Rodzenia Baby Born w Skotnikach

    czwartek, 10, maj 2018 16:28

Własność Skarbu Państwa ....


Mowa o kim...? Oczywiście o dzikach.
Po raz kolejny okazuje się, że biurokracja i przepisy nie idą w parze z dobrem zwykłego człowieka. Po prostu - radź sobie sam... tylko zgodnie z logiką, bo jak złamiesz prawo to wówczas na Ciebie odpowiednie przepisy się znajdą i odpowiedni urzędnicy miastu/państwu w tym pomogą. W drugą stronę - kiedy Ty chcesz pomocy - to nie działa..


Mieszkam w Skotnikach, na osidlu za Fortem.Dokoła jest rezerwat Natura 2000, dwa stare forty porośnięte drzewami i krzewami, prywatne działki,jeszcze niezabudowane - często też nieogrodzone, fragment małego lasu tynieckiego oddzielonego od pozostałej dużej części autostradą A4.
Słyszałam,że "ktoś kiedyś" przywiózł w nasze rejony kilka dzików, aby miały swój teren, jednak to co teraz jest,co się rozmnożyło z tych paru sztuk,to strach i zakała całego osiedla. W przeciągu kilku lat liczebność dzików bardzo się zwiększyła, jest kilka loch i około od 20-40 młodych. Zielone i otwarte przestrzenie najwyraźniej sprzyjają rozmnażaniu się, a dodatkowo przyczyniają się do tego niektórzy nierozsądni mieszkańcy, bezmyślnie karmiąc dziki, co powoduje, ze mają darmową stołówkę, więc po co mają się stąd wynosić..


Dziki mają swoje stałe trasy. Jedną z nich znam, mieszkam przy niej... miedzy godziną 16 może 17 (zależy od pogody) a 22, najczęściej wychodzą z łąk od strony ulicy Starzyńskiego, potem Orszy-Broniewskiego-przez zarośniętą drzewami i dzikimi krzakami działkę sąsiada (ogrodzoną, w której zrobiły dziury),na której jest świetna stolowka, ponieważ rozsiały się drzewa owocowe-potem przechodzą przez ul.Paska, przy której jest przystanek autobusowy linii 116,na działkę kolejnego sąsiada,dalej przechodzą ulicą Kozienicką na forty, lub schodzą ulicą Karcza i Szerokie Łąki w łąki.Niejednokrotnie zahaczają o plac zabaw, umieszczony przy ulicy Kozienickiej, i gdy tylko nadarzy się okazja, bo ktoś zostawil tam otwartą furtkę,ryją ile popadnie wśród huśtawek i nowo wysianej trawy.Panowie z Zieleni Miejskiej juz nie raz naprawiali po nich szkody.
I tak to trwa już kilka lat.Sąsiedzi się skarżą, bo mnóstwo ludzi ma zryte przed swoimi posesjami.Gro ludzi jest niezadowolone, bo dziki wchodzą na posesje lub w uprawy czyniąc szkody,za które nikt nam nie zapłaci, bo nie jestesmy typowymi rolnikami i szkody nie obejmują hektarów.. Ale to, że każdy chce mieć schludnie i ładnie, że niejednokrotnie odkłada jakies środki, by z nich zrobic ogródek przydomowy, że jest to nasza ciężka praca i wysiłek - to mało kogo obchodzi.
Osobiście do mnie na posesje, mimo iz jest ogrodzona siatką,w tym roku (2018), dziki weszly już dwa razy.Zdeptały miejsca przygotowane pod wysiew trawnika, zniszczyly agrowłókninę przygotowaną pod projekt ogródka,połamaly krzewy ozdobne,oraz zdeptały kilka kwiatów.W ogrodzie uprawnym zdeptały mi kilka grządek.Szkody nie są duże, bo w porę je usłyszeliśmy i wypłoszyliśmy.I własnie wtedy okazalo się, że znieszczyły nam ogrodzenie.Teraz,we własnym zakresie musimy wzmocnić siatkę dookola posesji,a jest tego trochę ...


Jak sprawa wyglądała od strony urzędniczej ..? A więc, usłyszelismy dziki i co tu robić? Nasz radny Skrzypiec zamieścil kiedyś notatkę w Kurierze Podwawelskim, że "gdy się znajdzie w sąsiedztwie dzikow lub wejda na posesję trzeba dzwonić na Straż Miejską lub Komendę Policji na Zamojskiego ... Zaczynam od Komendy Policji..dzwonię i dzwonię, i nikt ale to nikt nie podnosi słuchawki (zresztą nie pierwszy raz...czasem wydaje mi się, że wieksza jest szansa wygranej w Totka niz dodzwonienie się na Zamoyskiego...),potem Straz Miejska.Zgloszenie przyjęte, ale oni nie przyjadą,tylko zawiadamiają firmę, która to firma ma podpisaną umowę z Miastem Kraków w sprawie interwencji do dzików.Firma "od dzików"też teraz nie przyjedzie,bo żaden dzik nie jest ranny(a poza tym dziki w międzyczasie zdążyly wyjść),tylko dokladnie Cię informują jak powinnaś zabezpieczyć swoją posesję przed ewentualnym kolejnym atakiem zwierząt, czyli rozsypać repelenty ktore odstraszają dziki, ewentualnie i najlepiej zaopatrzyc się w pastuch elektryczny, ktory, jak lekko popieści po nosie, to je odstraszy.Dobre są też petardy hukowe-gdy wejdą-latwiej je wypłoszyć.I dzwonić do Kółka Łowieckiego,by to zglosić.... Na nastepny dzień staram się zlokalizować numer do naszego Koła Podwawelskiego.Oficjelnej strony www nie znalazłam, a wiec kontaktu też nie. Dzwonię więc Polskiego Związku Łowieckiego na sekratariat.Pani szybko odebrała telefon,przekazalam jej informację (gdzie mieszkam,co się stało, że mamy plage dzikow, itp itd),odpowiedziala, że się skontaktuje z odpowiednim lowczym dla mojego terenu i lowczy bedzie do mnie dzwonił.No więc czekam.Ale nikt nie dzwoni, wiec sama zaczelam szukać nadal. Dzwonie do Nadlesnictwa Krzeszowice, z prosbą o kontakt do związku lowieckiego lub osoby/łowczego aktywnego zawodowo który może mi pomoc.Okazuję się, że nalezymy pod Nadleśnictwo Niepołomice i tam mnie kulturalnie przekierowano.Dzwonię do Niepołomic.Pan wysluchał wszystkiego, przekazał mi telefon do łowczego.Dzwonię wiec do łowczego.Znow zaczynam opowieść, "że w dniu...dziki mi weszły na posesję, że dzwoniłam na Staraż,że ...".. Lowczy wysluchał i powiedział,że sprawa jest trudna bo dzików jest dużo.Pozwolenie na odstarzał mają, ale strzelać moga tylko w odległości min.150 metrów od zabudowan mieszkalnych.nawet po złapaniu dzikow nie mogą je wywieżć w inne miejsce ze względu na Afrykanski Pomor Świń-jest odgorny zakaz przewożenia zwierząt.Poinformowal mnie tez ze kontroluja liczebnosc w naszym rejonie, że w zeszlym roku na odcinku od osiedla Kliny po Skotnicką był odstrzał prawie 200 sztuk dzikow.(A ja uważam,że "naszych" chyba nie kontroluje, bo się rozmnażają na potęgę...).I jesli bedę widziała dziki, jak bedą sie przemieszaczac po osiedlu lub bedzie jakis na posesji - mogę dzwonić do niego..
Zadzwonilam, i to szybko-bo dokładnie wczoraj.Bo zobaczylismy z mężem, że dziki zostaly zamknięte na plau zabaw przy ulicy Kozienickiej - 2 lochy i 18 sztuk młodych.Mąz dzwonił na Straż Miejską-oni przekierowali go do "firmy od dzikow".Ja,w miedzyczasie dzwonilam do łowczego. Jego dzialania polegaly na tym, że wyslal czlowieka, ktory jechal otworzyć furtkę, by wypuścić dziki z placu zabaw.. nikt ich nie wywiezie, nikt ich nie odstrzeli-bo za blisko, nikt ich nie uśpi.. Więc powiedzialam, że furtkę moj mąż sam może otworzyć, by dziki wyszły, bo narobią jeszcze więcej szkód i na placu zabaw i na posesji obok placu.Straż miejska, gdyby przyjechala, miala ewentualnie zabezpieczyć teren, by nikomu nic sie nie stalo, gdyby uwolnione dziki okazaly się rozjuszone i wściekłe.. A one tymczasem, najspokojniej w świecie wyszly - przeszly przed jadącym samochodem, ktory je przepuścil i ... calym stadkiem poszly do sąsiada na jablka...


I jak my, mieszkancy mamy sobie poradzić z tym problemem ?? Skoro urzędnicy zza biurka mają nas gdzieś... Tymczasem strach jest wyjść na spacer juz po godzinie 16 bo one, naprawdę nie wiadomo z ktorej strony mogą się pojawić, dzieciaki biegają i jesli widzą dziki,szukają schronienia na placu zabaw.Robi się naprawdę niebezpiecznie. Czy musi sie dopiero coś stać tragicznego, by ktokolwiek zareagowal jak nalezy ? Gdzie są dla nas przepisy i gdzie jest Państwo skoro to ich wlasność ?

Poniżej zalączam link do ciekawego artukułu, coprawda z 2016 roku, ale niesądzę aby przepisy się w tej sprawie nagle zmieniły. Czlowieka zaatakowal samiec dzika i co ....
http://www.rp.pl/Ochrona-srodowiska/301079922-Za-atak--swojego-dzika-na-czlowieka-Skarb-Panstwa-nie-zaplaci.html

Pisownia oryginalna

Imię i Nazwisko Autora do wiadomości redakcji

Add a comment

Procesja ulicami Skotnik

 

Święto zostało ustanowione  na pamiątkę Cudu Eucharystycznego, jaki miał miejsce w 1263 roku, kiedy to hostia zaczęła krwawić w rękach wątpiącego w przeistoczenie księdza. W Polsce święto wprowadził w roku 1320, pasterz diecezji krakowskiej - biskup Nakier. Zobacz zdjęcia

Add a comment

Tajemnicze wnętrza Fortu Winnica czekają na odkrycie. 3 czerwca 16.00

Fort Winnica to jeden z najcenniejszych obiektów Muzeum Twierdzy Kraków.

Stanowią o tym: warunkowana lokalizacją unikalność formy – górski fort pancerny o minimalnych rozmiarach, z kutymi w skale fosą i poterną, zachowany zasób wyposażenia, w tym obrotowe wieże pancerne i pancerze tradytora, jak i walory krajobrazowe i estetyczne.

W swojej klasie, tj. fortów pancernych obrony bliskiej, jest najmniejszym obiektem w twierdzy, a położenie na samotnym skalnym wzgórzu – ostańcu w dolinie Wisły zapewniało mu bardzo dobre walory obronne, dodatkowo wzmacniane przez mokradła i torfowiska na bliskim przedpolu.


Zwiedzanie potrwa około 2 godzin, BILET WSTĘPU do zakupienia u przewodnika na miejscu, koszt 25 zł/osoba. Zbiórka przy bramie prowadzącej do fortu. 
Dzieci do lat 7 wchodzą bezpłatnie, prosimy nie rezerwować dla nich biletów
Zalecamy włożyć wygodne, sportowe lub turystyczne obuwie.
Wymagana jest REZERWACJA BILETÓW pod adresem email: 


muzeumtwierdzy.rezerwacje@gmail.com

Add a comment

W tym roku nie pobiegniemy w Biegu Skotniki

Z powodu zbyt małej ilości chętnych do udziału w biegu głównym, w tym roku Bieg Skotniki nie odbędzie się. Być może zeszłoroczna - 12 edycja będzie ostatnią.

A tymczasem zapraszam do obejrzenia zdjęć i filmów z poprzednich Biegów Skotniki.

Add a comment

Bezpłatna Szkoła Rodzenia Baby Born w Skotnikach

 
 
W Szpitalu Św. Róży/Przychodni przy ul. Skotnickiej 230 A, od czerwca rusza bezpłatna Szkoła Rodzenia Baby Born.
Pełen kurs składa się z cyklu 4 zajęć, po jednym spotkaniu tygodniowo.
Zajęcia obejmują zarówno część teoretyczną z pokazami multimedialnymi czy spotkaniami ze specjalistami związanymi z tematyką około ciążową oraz część praktyczną jak pielęgnacja noworodka czy chustonoszenie.
W ramach zajęć dostępne są ćwiczenia pod okiem doświadczonej rehabilitantki a same ćwiczenia dostosowane są dla kobiet w ciąży.

Na zajęcia zapraszamy przyszłe mamy po 21 tyg. ciąży wraz z partnerami.

 

Zajęcia w szkole rodzenia łącznie z opieką poporodową są bezpłatne, refundowane przez NFZ

 

Więcej szczegółów oraz harmonogram zajęć, będzie dostępny na stronie już wkrótce.

 

Zapisy telefoniczne: 501 920 151

Add a comment

Spotkanie z radnym Rafałem Komarewiczem w sprawie Mochnańca

 

Add a comment

Skotniki zyskają nową atrakcję - fontannę światło i dźwięk. (PRIMA APRILIS!)

Projekt zagospodarowania tzw. Stawów Dworskich obejmuje budowę efektownej fontanny imienia Mirosława Hermaszewskiego - pierwszego, polskiego kosmonauty.

O wyjątkowości tego projektu stanowi fakt, że wszystkie mechanizmy znajdą się pod lustrami wody i nie będą widoczne w dzień, pozostając tym samym w zgodzie z wymogami konserwatora zabytków.

Te atrakcje niczym z Dubaju mogą być jednak dla nas sporym kłopotem, bo nie pomyślano o parkingu dla turystów.

To był żart Prima Aprilisowy :)

Add a comment

Podziel się!

I tak nie zjesz tego wszystkiego co zamierzasz kupić. Dlatego część, a w szczególności produkty o przedłużonej przydatności do spożycia, pozostaw w specjalnym koszu. Potrzebne też są środki chemiczne i to co dzieci z Domu Dziecka przy ul. Piekarskiej w Krakowie lubią najbardziej - słodycze :) 
Kosze znajdziesz w sklepach oznaczonych tym plakatem.

Add a comment

Osiedle Skotniki zdjęcia z powietrza

Zapraszam do obejrzenia zdjęć Skotnik wykonanych wczesną wiosną, gdy jeszcze nie są przesłonięte zielenią. Zobacz GALERIĘ

Add a comment

Przychodnia Skotniki 

W powstającym Szpitalu św Róży w Skotnikach, uruchomił działalność Ośrodek Zdrowia Skotniki.

W zamach umowy z NFZ, lekarze przyjmują dorosłych i dzieci od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 18.

Więcej informacji i rejestracja pod numerem 12 399 49 60 i na stronie pozskotniki.pl

Szpital usytuowany jest przy wylocie ze Skotnik w stronę Skawiny przy ulicy Skotnickiej 230A

Add a comment